Oto kolejna krótka animacja z udziałem klocków Lego.Jeśli masz pomysł na kolejny kawał, to opisz go w komentarzu. Jeśli będzie dobry to pojawi się do niego a Choć z punktu psychologicznego różnice między kobietami mężczyznami oczywiście istnieją – mówi. "Upomnieć po ojcowsku". O. Stypa pokazuje jednak, jak właśnie różnice w Jacek Bałemba SDB, Kazanie o spowiedzi wygłoszone 10.03.2013 w kościele NSPJ w Bygdoszczy na zaproszenie proboszcza, Ks. prałata dr. Romana Kneblewskiego, w ramach rekolekcji wielkopostnych 10-13.03.2013. Nagranie: Jakub Majewski. DYŻUR W KONFESJONALE. Wrocław, kościół NMP na Piasku. 21.12.2014 godz. 9.00-13.00. Kawały o lekarzach – dowcipy medyczne: lekarze, pacjenci. Humor lekarski. Bezpłodność. Przychodzi facet do lekarza. – Panie doktorze, proszę mnie wyleczyć z bezpłodności. – A skąd ta pewność, że jest pan bezpłodny? – U nas w rodzinie to dziedziczne. Mój ojciec był bezpłodny, mój dziad i pradziad… Spóźnienie Tu znajdziesz dowcipne kawały na różne okazje – o zwierzętach, wakacjach, dowcipne zagadki czyli najkrótsze dowcipy. Suchary i żarty o kobietach i mężczyznach, nawet humor erotyczny. Dowcipy na różne tematy: czarny humor, dowcipy szkolne, o policjantach, teściowej, humor małżeński, itd. Janusz Korwin-Mikke ukarany za słowa o kobietach. Straci kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pozbawienie diet poselskich przez 30 dni oznaczające utratę prawie 40 tysięcy złotych, zawieszenie w Świńskie kawały o kobietach często są krytykowane i uważane za seksistowskie, ale stanowią one również doskonałą okazję do żartowania i dzielenia się historiami między przyjaciółmi. Świńskie Kawały O Kobietach zawierają zarówno śmieszne, jak i bardziej zł d4ySYq. I czym różnią się w tym względzie od mężczyzn? Przybliża i wyjaśnia o. Hieronim Stypa OFM, doktor teologii moralnej. Wbrew pozorom tekst nie tylko dla pań! Maciej Rajfur /Foto Gość Kobieta i mężczyzna zupełnie inaczej przeżywają swoją duchowość Nie ma jakichś specyficznych grzechów, które popełniają tylko mężczyźni albo tylko kobiety. Generalnie jako ludzie popełniamy grzechy w tych samych kategoriach moralnych, tylko z różną częstotliwością. Grzechy nie są nam obce. Franciszkanin podkreśla jednak, że zupełnie inaczej przeżywamy swoją duchowość. Inaczej podchodzimy do problemów moralnych, bo inaczej funkcjonuje psychika męska i kobieca. Ona ma wpływ na to, jak przeżywamy spowiedź. Jak to jest u kobiet? - U kobiety nadrzędną sferą w charakterze jest uczuciowość. To specyfika kobiety. Zespolenie umysłu, serca i zmysłów. Mózg mężczyzny składa się z wielu "pudełek" i on w danym czasie może skupić się na jednym pudełku. Mózg kobiety składa się z takiej samej liczby "pudełek", ale wszystkie są ze sobą połączone - tłumaczy o. Hieronim. Gdy kobiety przychodzą do konfesjonału, to dzięki swojej intuicji mają lepsze poznanie siebie, mogą łatwiej nazwać okoliczności grzechu, patrzą głębiej, od korzenia do problemu. - Mężczyźni natomiast patrzą bardziej punktowo: „To, to i tamto i amen”. Kobiety potrafią dobrze przeanalizować swoje postępowanie. Są bogatsze w uczucia, w empatię. W swoim sercu mają ogromne pragnienie dobra, piękna, harmonii i przede wszystkim miłości. Tej ostatniej potrzebują jak powietrza - oświadcza franciszkanin. Jak opowiada, kobieta jest otwarta bardziej niż mężczyzna na świat religii i duchowość. Na problemy duchowe patrzy w sposób bardziej delikatny, wysublimowany. Potrafi w konfesjonale zobaczyć subtelności. Mężczyzna idzie po powierzchni, nazywa rzeczy po imieniu i koniec. Kobieta zaś wchodzi w głąb, w reakcje psychiki, rozpoznaje głębsze motywacje. Jej świat jest bogatszy w przeżycia. - Musimy pamiętać, że u kobiet są szczególne dni w miesiącu, kiedy stają się bardziej podatne na nerwy, na niektóre zachowania, bardziej drażliwe. Dlatego też nie mogą one się za to katować, a mężczyźni powinni je w tym wspierać - zwraca uwagę kapłan. Zaznacza, że równowaga nerwowa u kobiet podlega ciągłym wahaniom. Zupełnie inaczej niż u mężczyzny. Zakonnik przytacza słowa Wandy Półtawskiej, która powiedziała kiedyś, że kobiecie trudniej jest być człowiekiem, ponieważ nosi w sobie mnóstwo burzliwych nastrojów. - Zmienność uczuć staje się motorem wielu wad kobiety: złośliwości, krytykanctwa, gadulstwa, kierowania się sympatią i antypatią. Więc nie wszystko jest powodowane złą wolą, część także fizjologią - stwierdza o. Hieronim. Sfera uczuciowa kobiety jest bardzo rozbudowana i bywa trudna do zrozumienia dla mężów czy narzeczonych, ale także dla kapłana w konfesjonale, który musi to odpowiednio rozeznać. - Kiedy kobieta ocenia rzeczywistość, może kierować się bardziej odczuciami niż konkretnymi faktami. Spowiednik ma czasem w tym problem. Często kobiety przynoszą swoje zranienia do konfesjonału i użalają się nad sobą. Nie zawsze są to rzeczywiste trudności. Penitentka chce wzbudzić pocieszenie. I to nie jest złe, bo w konfesjonale możemy wymagać pocieszenia. To jedna z ról spowiednika. Kapłan powinien w takich momentach nakierowywać ją na pracę nad sobą w dziedzinie cierpliwości, wytrwałości w trudnościach - podkreśla franciszkanin. Dodaje jednak, że zbyt silne narzekanie na bliźnich powinno być tonowane w spowiedzi. Bywa niestety tak, że kobieta, zanim dojdzie do sedna swojego wyznania, nakreśla całą strukturę grzeszności swojej rodziny: a to mąż, a to dzieci, a to teściowa. Chodzi o zahaczanie bardziej o wady innych, aniżeli dochodzenie do swoich wad. - Kobieta ma większą zdolność do kontemplacji i długiej modlitwy niż mężczyźni. Dlatego kobiety częściej szukają stałego dobrego spowiednika. Chcą wchodzić na wyższy poziom rozwoju duchowego. Oczekują konkretnych rad dostosowanych do ich indywidualnej sytuacji - i to jest piękne. Nie chcą sztampowych pouczeń - informuje kapłan. Przypomina, że nie każdy spowiednik może być kierownikiem duchowym. Ale, jak mówi św. s. Faustyna Kowalska, trzeba się modlić o kierownika duszy. O. Hieronim wyjaśnia, że kobieta w konfesjonale ma tendencję do gubienia się w drobiazgach i szczegółach, czasem za bardzo skupia się na dodatkowym tle, zanim dojdzie do swoich wad. - Ma potrzebę akceptacji i potraktowania w konfesjonale z szacunkiem i delikatnością - i tego powinna oczekiwać, ale to nie oznacza, że kapłan nie może dać konkretnego upomnienia. Ma jednak to zrobić po ojcowsku - zastrzega rekolekcjonista. Opowiada, że kobiety przychodzą do konfesjonału z wielkim bólem serca, kiedy np. szwankuje komunikacja z mężem. I to dobrze, że chcą dzielić się z kapłanem swoimi zranieniami dotyczącymi np. przemocy fizycznej, psychicznej, alkoholizmu męża czy Nie można jednak nigdy oczekiwać od spowiednika jakichś radykalnych rozwiązań. Kapłan nie powinien mówić: „Zostaw tego strasznego męża” albo: „Zostań z nim, bądź heroiczna”. Dlaczego? Bo spowiednik nie może stawiać sprawy na ostrzu noża. To kobiety życie i ona powinna podjąć ostateczne rozwiązanie, nie kapłan. Oczywiście ma ona prawo podzielić się problemami, a kapłan ma okazać dwie strony medalu, naświetlić konsekwencje, podać cały wachlarz rozwiązań - tłumaczy zakonnik. A jak się spowiadają mężczyźni? O tym TUTAJ. Artykuł powstał na podstawie rekolekcji wielkopostnych "Prawda was wyzwoli", które franciszkanin o. Hieronim Stypa wygłosił w parafii pw. św. Antoniego we Wrocławiu. Więcej o nich TUTAJ. Facet się spowiada i wyznaje swoje grzechy:- przeklinałemA ksiądz na to:- A jakie to były przekleństwa?- hmmm ... k**wa ... zapomniałem! Ksiądz poucza gosposię: - Dziś wieczorem, jak przyjdą goście, podaj tylko drinki, bez niczego. - Ależ proszę księdza! Może chociaż fartuszek założę? Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce: -Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową! Ksiądz szepce do kościelnego: -Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie! Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego: - Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę! Młodego kleryka po seminarium oprowadzają starsi koledzy. Podchodzą do szafy i mówią: - To jest taka nasza specjalna szafa rozkoszy. Jeśli najdzie Cię ochota, to możesz sobie tam poużywać, ale tylko w poniedziałki, wtorki, środy, piątki, soboty i niedziele. - A co z czwartkiem? - Pyta młody kleryk. - W czwartek Ty siedzisz w szafie. Przychodzi facet do księdza i mówi: - Proszę księdza chciałbym, aby mi ksiądz ochrzcił kota. - Przykro mi synu, lecz nasza wiara na to nie pozwala. - Dobrze zapłacę. Facet wykłada pieniądze. Ksiądz ochrzcił kota, ale miał wyrzuty sumienia, więc poszedł z tym do biskupa, opowiedział mu wszystko, a biskup na to: - Co Ty zrobiłeś? Wiesz o tym, że tego nie można robić? - Ale on dobrze zapłacił... - Ile? -Milion. -To proszę przygotować kota do Komunii Świętej Idzie ksiądz przez las. Nagle słyszy, że za krzakami coś się skrada, więc zaczyna się modlić: - Panie Boże, spraw aby to zwierzę było chrześcijańsko nastawione. - Nagle zza krzaków wychodzi wilk. Klęka na kolanach, składa łapki i mówi: - Panie Boże, pobłogosław ten oto posiłek... Dwaj młodzi księża rozmawiają na temat spowiedzi. Pierwszy stwierdza: - Od tego, co się teraz słyszy od młodzieży przy spowiedzi, to się człowiekowi dosłownie czapka podnosi. - To po co kładziesz ją na kolanach. W szpitalu leży pod tlenem umierający facet. Przychodzi do niego ksiądz, żeby go wyspowiadać. Przysiadł na jego łóżku i mówi: - Tak, synu, powiedz mi ostatnie swoje grzechy. - Ch..., ch... - O przepraszam, widzę, że masz maskę tlenową. Więc masz tutaj kartkę, długopis i napisz. Facet napisał coś i zmarł. Ksiądz bierze kartkę i czyta: - "Chamie, zejdź z przewodu tlenowego...". Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi: - Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca. - Ale czemu tak? - pyta ksiądz. - Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili. W drodze do kościoła młoda para zginęła w wypadku samochodowym. Stojąc u bram nieba i czekając na św. Piotra zastanawiali się, czy jest możliwe wzięcie ślubu w niebie. Gdy św. Piotr się pojawił zadali mu to pytanie. On odpowiedział, że to pierwsza taka prośba i właściwie to nie wie, ale pójdzie się dowiedzieć. W czasie nieobecności świętego (miesiące lecą) para zaczęła się zastanawiać, czy czasem nie popełnia błędu, no bo jeśli do siebie nie pasują, jeśli coś pójdzie nie tak - utkną w niebie złączeni na zawsze. Po trzech miesiącach wraca zmęczony święty, informuje ich, że wzięcie ślubu jest możliwe. Para stwierdza - ok, ale jeśli coś będzie nie tak, to czy będą mogli wziąć rozwód. Wściekły św. Piotr rzuca kluczem o ziemię... - Czy coś nie tak - pyta wystraszona para. - Dajcie spokój - mówi św. Piotr - zajęło mi trzy miesiące żeby znaleźć tu jakiegoś księdza, czy zdajecie sobie sprawę, ile może potrwać znalezienie prawnika?! Facet się spowiada i wyznaje swoje grzechy: - przeklinałem A ksiądz na to: - A jakie to były przekleństwa? - hmmm ... kurwa ... zapomniałem! Dziadek przychodzi do spowiedzi: -Proszę księdza ja przez wojnę ukrywałem żyda -ale to nie grzech, to wielka droga do zbawienia! -no tak ale ja za dobę kazałem mu płacić 100$ -a to już nie jest tak dobrze...... Ksiądz daje mu rozgrzeszenie i staruszek wychodzi po czym za chwilę wraca: -Proszę księdza a jak ksiądz myśli powiedzieć mu że wojna dawno się skończyła??? Ksiądz jedzie do chorego. Zatrzymuje go milicjant: - bez świateł ? Mandat 50 złotych ! - Synu, jadę do chorego z Panem Bogiem... - CO ?! we dwóch na rowerze ?! 100 złotych ! Ksiądz płaci, odjeżdża i myśli: "Jakie to szczęście, ze nie wiedział, ze Bóg jest w trzech osobach" Przychodzi dziewczyna do spowiedzi, krótka rozmowa wprowadzająca i ksiądz prosi o wyznanie grzechów. - Ojcze bardzo zgrzeszyłam myślą, duszą a przede wszystkim ciałem - A ciałem ile razy ? - Około 200. - Oj piekło córko piekło!!!!! - krzyczy ksiądz. - Nie piekło tylko swędziało. Zatrzymuje się ksiądz przy prostytutce stojącej przy trasie: - dziecko, zeszłaś na złą drogę! - to tędy już tiry nie jeżdżą?! Wyobraźcie sobie byłem na mszy. Kobieta w ławce obok mnie zapaliła papierosa, no to gdy to zobaczyłem, to mi piwo z ręki wypadło. Przychodzi baba do spowiedzi i mówi te grzechy i mówi, a ksiądz patrzy za nią, wielka kolejka i mówi: to niech pani jutro przyniesie tyle ziemniaków ile pani ma grzechów. Na 2 dzień baba przyniosła worek ziemniaków. Ksiądz mówi: aż tyle? A baba mówi: mój syn stoi jeszcze ciągnikiem z dwoma wozami. Pobożny ksiądz umarł i trafił do czyśćca. Dowiedział się tam, że jego parafianin Zenek trafił prosto do nieba Rozżalony ksiądz napisał więc do świętego Piotra. " Nie zaszła tu żadna pomyłka - wyjaśnia księdzu św. Piotr. Gdy ty prowadziłeś mszę to ludzie spali, a gdy Zenek prowadził autobus to wszyscy się modlili". Rydzyk, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pieniędzmi zbieranymi na tacę. Rabin: - Ja rysuję kółko wielkości tacy i podrzucam pieniądze. Co spadnie do kółka, to dla Boga, a reszta dla mnie. Pop: - Ja rysuję kreskę i podrzucam pieniądze. Co spadnie na prawo to dla Boga, a to po lewej jest dla mnie. Rydzyk: - Ja tak samo podrzucam pieniądze do góry. Co Bóg złapie, to jego! Księdzu zginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta: - Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie? - Co ksiądz mówi? - Kto mi mąkę kradnie? - Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista. - Co ty opowiadasz! - Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy. Zamienili się miejscami. - A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek. - Rzeczywiście, tu nic nie słychać. Jakie są kobiety? Czasami zabawne. Można się z nas pośmiać, same z siebie możemy się ponabijać. Jest mnóstwo powodów. Warto złapać dystans. Oto 7 z nich – najlepsze kawały o kobietach. Który podoba Ci się najbardziej? Kawały o kobietach – salon tatuaży Do salonu tatuaży przychodzi kobieta i mówi: – Chcę mieć wytatuowany nagrobek na wewnętrznej stronie mojej prawej nogi, a na wewnętrznej stronie mojej lewej nogi chcę mieć wytatuowane drzewko bożonarodzeniowe. Facet pyta: – A dlaczego takie obrazki? Kobieta na to: – Bo mój mąż zawsze narzeka, że nie ma co jeść między 1 listopada a Bożym Narodzeniem. Kawały o kobietach – impotencja Córeczka pyta mamę: – Co to jest impotencja? – Hmm… widzisz… to jest tak, jakbyś chciała grać ugotowanym makaronem w bierki. Kawały o kobietach – sporo chłopa Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się zdało. – Znasz jakiś facetów? – Pewnie – To dzwonimy do 32-óch – A po co nam tylu? – Po pierwsze: połowa nie przyjdzie – Ale, po co nam 16-tu? – Po drugie: połowa się napije. – Ośmiu to też dużo. – Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła. – A czterech? – A co, nie chcesz dwa razy…?? Kawały o kobietach – dobry profil Dwie dziewczyny na imprezie obserwują pewnego wyjątkowo atrakcyjnego faceta. – Zobacz, jaki ma wspaniały profil –mówi jedna z rozmarzeniem w głosie. – Faktycznie… – przytakuje druga, realistka – …ale to mogą też być klucze… Kawały o kobietach – cięta riposta Rodzina siedzi przy niedzielnym obiedzie. Nagle syn pyta ojca: – Tato, powiedz mi, ile jest rodzajów biustów? Ojciec, nieco zaskoczony, ale odpowiada: – Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety. Gdy kobieta ma 20 lat, są jak melony, okrągłe i twarde. Kiedy ma 30-40 lat ,są jak gruszki – wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule… – Cebule? – dziwi się syn. – Tak, patrzysz i płaczesz. Cisza przy stole. Wkurzona nieco córka pyta matkę: – Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków? Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała: – Też trzy, zależnie od wieku faceta . U dwudziestolatka jest jak dąb – twardy i potężny. Gdy facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza – elastyczny, ale niezawodny…A po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie. – Jak choinka? – dziwi się córka. – Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby… Kawały o kobietach – ręka na domofonie Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: – Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę… – Tutaj? Zwariowałeś? – Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie… – Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna… – Ale to tylko „laska”, nic więcej… kobieto…Dasz radę. – Nie, a jak ktoś będzie wychodził… – No dawaj, nie bądź taka… – Powiedziałam ci, że nie i koniec! – No weź, tu się schylisz i nikt cię nie zobaczy, głupia… – Nie! W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny, w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi: – Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię, a jak nie, to tata mówi ze zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z domofonu, bo jest 3 w nocy do cholery! Kawały o kobietach – idealne kobiety Kobiety dzielą się na dobre i idealne. Dobre kobiety mają duże d…, małe p… i nieźle potrafią utrzymać ch… Czyli mają duże dochody, małe potrzeby i nieźle potrafią utrzymać chałupę. A idealne to te, o których pomyśleliście. 24,121 2016-01-18 13:22:33 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-18 13:33:58) wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Witam dziewczynyMarysiu przed 24,oo Twoje zdjęcia usunęłam, bo byłaś niezdecydowana,a nie chciałabym aby to było powodem jakiś już lepiej, tylko głowa myśli, ze może robić co sobie pościel i zaraz nastawiłam u lekarza, obiad lekkostrawny jabłka z świetne wklejki, ze o kawach nie wspomnę. 24,122 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 13:54:07 Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marysia 1981 napisał/a:Klaudyna59 napisał/a: Miłego dnia dziewczyny, witam pięknie Marysiu 45 lat to już lekka przesada Wiem że przesada masz jakiś dobry pomysł????? Marysiu , gdybym miała dobrego pomysła to dawno wyszłabym z kicia po odsiedzeniu wyroku 24,123 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 13:56:26 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)Ja w tym roku obchodzę mnie ciągnie w świat. 24,124 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 14:06:48 Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Wifciu, to uważaj może Cię chce gdzieś zgubić w tym Świecie 24,125 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 14:21:39 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Klaudyna59 napisał/a: Wifciu, to uważaj może Cię chce gdzieś zgubić w tym Świecie Klaudynko wybiję mu z głowy wielki świat. 24,126 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 15:29:26 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) wifa napisał/a:Witam dziewczynyMarysiu przed 24,oo Twoje zdjęcia usunęłam, bo byłaś niezdecydowana,a nie chciałabym aby to było powodem jakiś już lepiej, tylko głowa myśli, ze może robić co sobie pościel i zaraz nastawiłam u lekarza, obiad lekkostrawny jabłka z świetne wklejki, ze o kawach nie wspomnę. W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,127 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 15:34:01 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Klaudyna59 napisał/a:Marysia 1981 napisał/a:Klaudyna59 napisał/a: Miłego dnia dziewczyny, witam pięknie Marysiu 45 lat to już lekka przesada Wiem że przesada masz jakiś dobry pomysł????? Marysiu , gdybym miała dobrego pomysła to dawno wyszłabym z kicia po odsiedzeniu wyroku O nieee,ja się tam nie nadaje ....trzeba szukać innego rozwiązania Zawsze powtarzam,zeszło do obiadu , zejdzie i po obiedzie W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,128 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 15:36:58 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) wifa napisał/a:Witam dziewczynyMarysiu przed 24,oo Twoje zdjęcia usunęłam, bo byłaś niezdecydowana,a nie chciałabym aby to było powodem jakiś już lepiej, tylko głowa myśli, ze może robić co sobie pościel i zaraz nastawiłam u lekarza, obiad lekkostrawny jabłka z świetne wklejki, ze o kawach nie wspomnę. Szefowa...git majonez...........sprawa w toku W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,129 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 15:41:04 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-18 15:42:38) wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marysiu Ty cudaczko 24,130 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 15:45:19 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 21:02:19) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,131 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 15:56:25 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marysia 1981 napisał/a: Postanowiłam iść do pracy /dorywczo. Jako opieka na dzieckiem 4 jak lubisz 4-letnia wnuczkę, ło matulu za żadne pieniądze nie wykonywałabym tej ją i jak przyjeżdża to sie cieszę, ale nie na co dzień. 24,132 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 16:03:03 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) wifa napisał/a:Marysiu Ty cudaczko hihihihiu , dokąd ta Pani leeci ??? W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,133 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 16:05:16 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 20:57:53) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) wifa napisał/a:Marysia 1981 napisał/a: Postanowiłam iść do pracy /dorywczo. Jako opieka na dzieckiem 4 jak lubisz 4-letnia wnuczkę, ło matulu za żadne pieniądze nie wykonywałabym tej ją i jak przyjeżdża to sie cieszę, ale nie na co dzień. W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,134 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 16:06:24 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)Na sabat czarownic, na Łysa Górę. 24,135 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 16:06:25 Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Wifciu ależ pikną damę dorwałaś, jeszcze na nią nie wpadłam Marysiu , dzieci to ciężka praca i bardzo odpowiedzialna , a jeszcze zależy w jakim wieku .Ale jeśli lubisz dzieci to nie będzie źle. 24,136 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 16:08:22 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 16:10:48) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Te, stary, dlaczego jesteś taki pobity?- Powiedziałem żonie, że zrolowały jej się pończochy na nogach...- No i?- No i okazało się, że ona nie miała na sobie pończoch...W parafii pojawił się nowy ksiądz. Proboszcz obserwował go dyskretnie, jak sprawuje się podczas spowiedzi. Coś jednak nie spodobało mu się i postanowił sprawie przyjrzeć się z nim do konfesjonału podczas spowiedzi, żeby lepiej móc obserwować. Po zakończonej spowiedzi poprosił go na stronę, usiadł z nim poprosił, żeby tamten posłuchał kilku rad. I proboszcz rzekł:- Patrz i spróbuj tego: usiądź wygodnie i skrzyżuj ręce na ksiądz tak też No i jak jest?- No nieźle - odparł Widzisz! No to teraz, przyłóż rękę do brody i zacznij ją delikatnie ksiądz tak też No i jak jest? - zapytał No, całkiem, No to teraz uważaj, bo będzie bardzo ważny moment. Powtórz za mną: "Tak, tak, rozumiem, mów dalej synu, rozumiem, co wtedy czułeś?"Co proboszcz kazał, to młody ksiądz No i jak ci się to podoba? - zapytał wówczas Nie... No, całkiem w porządku, całkiem OK...- No widzisz. To czy nie lepiej byłoby spróbować w ten sposób, zamiast siedzieć okrakiem, walić się w uda przy co drugim zdaniu i wołać:"No nie pierdol! Ale jaja! Gadaj co było dalej!" W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,137 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 16:21:02 Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) ha, ha, ha, Marysiu a z taką ciekawością czytałam kawał o co chodzi , młody prawidłowo reagował bo nie spał w czasie spowiedzi więc był zainteresowany a stary to głuchy i śpiący a w końcu ile lat ma wysłuchiwać tych samych spowiedzi ? 24,138 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 16:25:36 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro:– Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi:– Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód!– A włosy?– Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy!– O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę... W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,139 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 16:27:14 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 16:33:35) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Klaudyna59 napisał/a: ha, ha, ha, Marysiu a z taką ciekawością czytałam kawał o co chodzi , młody prawidłowo reagował bo nie spał w czasie spowiedzi więc był zainteresowany a stary to głuchy i śpiący a w końcu ile lat ma wysłuchiwać tych samych spowiedzi ? Śniło mi się,,,że idziesz do dentysty - sadysty będę 3mać kciuki Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?- 30 A ile ze znieczuleniem?- 50 Poproszę w takim razie ze aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił! W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,140 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 16:31:11 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-01-18 16:32:14) Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) hi, hi brawo Marysiu ale już muszę Marysiu kciuki coby nie za bardzo bolało ale tak tylko przyzwoicie 24,141 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 16:40:28 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Klaudyna59 napisał/a: hi, hi brawo Marysiu ale już muszę Marysiu kciuki coby nie za bardzo bolało ale tak tylko przyzwoicie W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,142 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-18 17:35:00 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Witajcie dziewczynyCiekawe, czy Klaudynka będzie seplenić po wizycie u to będziesz potrzebowała dużo cierpliwości przy takim maluszku,ale na pewno dasz radę. 24,143 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-18 18:00:47 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Nie ma zabawki i idę na swój plac. 24,144 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 18:15:05 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marysiu pośmiałam mogłaś zabawki zostawić. 24,145 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-18 18:17:50 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Mama zawsze mówiła,że mam pilnować swoich zabawek. 24,146 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 18:19:07 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 21:05:45) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marta456 napisał/a:Nie ma zabawki i idę na swój plac. W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,147 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-18 18:24:21 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) No jestem, tymi zabawkami żartowałam,przecież bym Wam książkę czytasz Marysiu? 24,148 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 18:29:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-18 18:31:01) wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marta456 napisał/a:Jaką książkę czytasz Marysiu?Marto jeszcze męczę "Wizje śmierci" prawda w czasie choroby nie mogłam z swoja nalewka, by Marysia nie mówiła, ze tylko ona kesz wydaje. 24,149 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 18:33:09 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marta456 napisał/a:No jestem, tymi zabawkami żartowałam,przecież bym Wam książkę czytasz Marysiu? Trzymam się wciąż tego samego autora...''Idealne życie'' wciąga . Też tak myślałam ,że wrócisz i oddasz zabawki.....:lol: W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,150 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 18:39:20 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) wifa napisał/a:Marta456 napisał/a:Jaką książkę czytasz Marysiu?Marto jeszcze męczę "Wizje śmierci" prawda w czasie choroby nie mogłam z swoja nalewka, by Marysia nie mówiła, ze tylko ona kesz wydaje. Wifciu do skner nie należę ale zawsze od kogoś, bardziej smakuje.......domyślna dziołcha z ciebie W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,151 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 18:44:39 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 21:07:12) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marta456 napisał/a:Witajcie dziewczynyCiekawe, czy Klaudynka będzie seplenić po wizycie u to będziesz potrzebowała dużo cierpliwości przy takim maluszku,ale na pewno dasz radę. W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,152 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-18 18:56:39 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) A zdradź tajemnicę,dlaczego jesteś doświadczona w tym zawodzie?Myślałam,że jesteś związana ze służbą pracownikiem (taką mam nadzieję) w pracy z dziećmi (na różnym poziomie) mogę być ja (32 lata). 24,153 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 19:00:27 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marysia 1981 napisał/a: Wifciu do skner nie należę ale zawsze od kogoś, bardziej smakuje.......domyślna dziołcha z ciebie Wiadomo........ pyrka. 24,154 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-18 19:03:25 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Wifciu ja już wszystkie ksiązki Roberts czekam na następną dostawę. 24,155 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 19:03:31 Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) No to jak na Stokrotkach pisałam jestem zadowolona i uśmiechnięta w czwartek następna wizyta ale już mam oczyszczone ząbki i nie stracę żadnego. Pamiętam jak kiedyś jeździło się na drugą stronę miasta bo tylko tam prześwietlali zęby panoramicznie a teraz siedzi się na fotelu i wszystko robi lekarka co trzeba bez bólu i dyskomfortu , a 2 młode miała asystentki które dbały o moją wygodę , tak powinno być tez na NFZ , jednym słowem luksus za grubą kasę. Martusiu nawet seplenić nie mogę , jest ok. 24,156 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 19:31:43 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Pewien 94-letni staruszek obudził się z rana z ogromną chęcią na wstał z łóżka i podszedł do kredensu, gdzie trzymałzaoszczędzone pieniądze. Wyjął je i położył na stole. Po południudługo starał się przypomnieć sobie, po co do cholery ten szmal leży godzinie uśmiechnął się, złapał gazetę i wykręcił numer,który widniał przy ogłoszeniu ,,Francuzeczka i koleżanki - wizytydomowe " . Wieczorem do domu staruszka przybyła atrakcyjna dziewczyna istanęła przed lekko zdziwionym tą wizytą chwili jednak dziadek uśmiechnął się ze zrozumieniem, poprosiłdziewoję do pokoju i rozsiadł się wygodnie w Myślałam - powiedziała dziewczyna - że w tym wieku to z seksem Co mówisz ??? - zapytał dziadek przykładając dłoń do Mówię - powiedziała głośniej panienka - że myślałam, że w tym wiekuto z seksem już koniec!- Co???- K ** - mruknęła pod nosem prostytutka i wrzasnęła:- MYŚLAŁAM, ŻE W TYM WIEKU Z SEKSEM JUŻ KONIEC !!!- Koniec??? - zapytał dziadek. - To ile płacę? W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,157 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 19:34:08 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marta456 napisał/a:Wifciu ja już wszystkie ksiązki Roberts czekam na następną KAVA pisze ciekawie, poczytaj w Googlach. 24,158 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 19:36:35 Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Marta456 napisał/a:A zdradź tajemnicę,dlaczego jesteś doświadczona w tym zawodzie?Myślałam,że jesteś związana ze służbą pracownikiem (taką mam nadzieję) w pracy z dziećmi (na różnym poziomie) mogę być ja (32 lata). Marta,dobrze myślałaś... W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,159 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 19:43:09 wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)Marysiu piszesz tajemniczo i do tego wysyłasz mylne , ze byłaś już opiekunką? 24,160 Odpowiedź przez Marysia 1981 2016-01-18 20:29:07 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-01-18 21:08:19) Marysia 1981 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-22 Posty: 6,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) wifa napisał/a:Marysiu piszesz tajemniczo i do tego wysyłasz mylne , ze byłaś już opiekunką? W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę,tylko, by nauczyć się..tańczyć w deszczu... 24,161 Odpowiedź przez wifa 2016-01-18 20:48:18 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-18 20:58:27) wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :).............................. 24,162 Odpowiedź przez Klaudyna59 2016-01-18 23:50:20 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-01-18 23:52:09) Klaudyna59 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-31 Posty: 22,605 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) już nikogo nie widzę więc i mnie pora się pożegnać , ale myślę że dobrze będzie gdy nie będę się powielała wpisami tymi samymi bo i tak jesteście na Stokrotkach więc już tam w jednym miejscu będę pisała. Miłych snów dziewczyny i dobranoc 24,163 Odpowiedź przez elzbieta47 2016-01-19 07:42:58 elzbieta47 Niepoprawna Romantyczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-01 Posty: 8,065 Wiek: 40+ Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)witajcie kobitki .... u nas zimowo tak jak wszedzie . malo zagladam bo mniej czasu mam ale czytam jak mam czas 24,164 Odpowiedź przez Marta456 2016-01-19 14:26:45 Marta456 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-18 Posty: 33,305 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) Witajcie dziewczynki Wifciu poszukałam na googlach i nic nie czytałam tej skończy mi się Roberts ,to przerzucę się na mnie zaświeciło słońce,to znak,że w nocy będzie zaczynam rehabilitację ,miałam zacząć wczoraj,ale wypadło mi coś dzień jestem do tyłu. 24,165 Odpowiedź przez wifa 2016-01-19 15:33:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-01-19 15:35:41) wifa Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-16 Posty: 37,751 Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)Dziewczynykafejkę reaktywowałam, ponieważ liczyłam na wieczorno-nocne , ale nic z tego nie wyszło i tak, jak Klaudynka będę pisać tylko na "Stokrotkach",bo inaczej to powielanie tych samych Elu wy już piszecie i chyba dobrze wam na łączce może dołączy Marysia. Zapraszam. 24,166 Odpowiedź przez elzbieta47 2016-02-24 21:23:10 elzbieta47 Niepoprawna Romantyczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-01 Posty: 8,065 Wiek: 40+ Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)tak ja pisze naSTOKROTKACH miłego wieczorku Chwali się jeden biznesmen drugiemu… Chwali się jeden biznesmen drugiemu: – Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony! Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi: – Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc. – No problem, mówi tamten. Po miesiącu spotykają się. – I jak ? – Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: – W łóżku nie jest lepsza od twojej żony. Jasio przybiega do mamy i mówi… Jasio przybiega do mamy i mówi: – Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką. – Tak, a co takiego? – Najpierw ja całował, a potem dotykał… Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził… – Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli. Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi żeby zaczął mówić. Jasio: – No więc tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ją do gabinetu, rozebrał i wsadził… Wsadził… Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi? Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na… Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia s*ks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz. – Zbychu, słuchaj… Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym! – Ale co, panie Januszu? – Usta jej zaklej taśmą albo co… Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła: – Panie Januszu, jest OK? – Tak – krzyczy zza ściany sąsiad. Po drugim orgazmie: – I co, może być? – Tak. I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje: – Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę! – Czemu? – Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz! W drodze na plebanie ksiądz spotyka… W drodze na plebanie ksiądz spotyka prostytutkę, zatrzymuje się i mówi do niej: – Boże kochany, dziecko zeszłaś na złą drogę! – A to tędy tiry nie jeżdżą? Polub nasz Fanpage z Dowcipami: Facet wchodzi z pistoletem do baru… Facet wchodzi z pistoletem do baru i pyta: – Kto pieprzył moją żonę?? Głos z końca sali: – Nie masz tylu nabojów. Zobacz następną stronę Zapraszamy do polubienia naszego fanpaga z Dowcipami: Publikujemy najlepsze Dowcipy i Kawały ze strony!

kawał o kobietach u spowiedzi